Zbigniew Preisner apeluje do Joanny Moro: Niech pani nigdy więcej już nie śpiewa

"Ta pani po prostu nigdy nie powinna śpiewać" – tak o opolskim występie Joanny Moro mówił Zbigniew Preisner w programie "Drugie śniadanie mistrzów" na antenie TVN24.

wróć do artykułu
  • ~s.r. 59 l.
    (2013-06-17 23:22)
    Panie Preissner, a czy taki "Enej" powinien śpiewać? Może i ma słuch muzyczny, ale gustu muzycznego za grosz u niego nie uświadczysz.
  • ~Preisner się po prostu ośmieszył...
    (2013-06-17 23:09)
    a tak wogóle to jaka muzyka filmowa tego Pana oprócz Dekalogu jest znana ??? Filmy norweskie lub islandzkie ??? Brak słów.Nie wiem czy wiecie,że nutek i ich zapisu do tej pory się nie nauczył a klucz wiolinowy i basowy to bardzo poważny problem do rozważenia.Sorry.
  • ~muzyk
    (2013-06-17 23:32)
    Ja mam jednak problem. Słyszałem dobrze i wyraźnie że córka Niemena zaśpiewała jeszcze gorzej i cisza.
    Tylko dlatego że dowaliła opozycji, a nie raczyła zauważyć beznadziejej postawy rządzącego salonu???
  • ~malowany kompozytor chce w
    (2013-06-17 23:31)
    idiotyczny sposób zaistnieć... czekamy teraz na tego z loczkami od wielkich form oratoryjnych.
  • ~Siła mediów jest niezwykła a więc
    (2013-06-17 23:43)
    autorytetami mogą być wspomniany wyżej kompozytor a także machający bez sensu (jako dyrygent) autor debilnych "otworów" sacropolo oraz pełna swoistego wdzięku donna z Ciechanowa... Czy na pewno żyjemy w normalnym kraju ???
  • ~a mogłoby się wydawać,że Preisner
    (2013-06-17 23:15)
    ma klasę... (nawet nie podstawową).DNO !!!
  • ~red
    (2013-06-18 00:21)
    To tak, jak Pan na polityce.
    A jednak o zgrozo, zabiera głos.
  • ~To prawda nuty w partyturach
    (2013-06-17 23:12)
    sygnowanych przez preisnera są pisane przez innych ludków.
  • ~Zbychu trochę kultury i nastrojonego
    (2013-06-17 23:02)
    ucha!!!
  • ~voiceinthedesert
    (2013-06-18 00:06)
    Moim zdaniem, jeśli ktoś nie nauczył się śpiewać a ma pieniądze i chęć, to powinien iść do szkoły. Nie wolno za nikogo decydować! To się nazywa chamstwem, jedną z jego najohydniejszych hybryd, z których Polska dziś słynie! Przypomina mi się chamka w tramwaju krakowskim, która na siłę "zakazywała" zdrowej młodej parze turystów, "by nie wstawali z siedzeń, bo "ja wam powiem, kiedy wstawać i kiedy siadać". A ty kto taka, pomyślałem. Prawdę powiem: zatkało mnie. Ze wstydu, chciałem zapaść się pod ziemię, zaprzeczyć, że jestem Polakiem! choć na jeden moment, zniknąć z tak straszliwego kraju, gdzie godność ludzi jest deptana nieświadomie przez legiony rodowitych chamów! A gdy, wczoraj, zwróciłem w autobusie dorosłej rodzinie ze starszymi dziećmi, by przy dzieciach nie używali słowa ku--wa, mąż udał obrażonego, a żona po chwili ciszy wykrzyknęła ponownie, "ku--wa"! Taka jest dzisiejsza Polska. Gazety milczą tym więcej, im więcej godność Polaków jest deptana przez chamów!
  • ~observer
    (2013-06-18 06:43)
    A Pan Panie Preisner niech już więcej niczego nie komponuje.
  • ~Bach J.S.
    (2013-06-18 06:09)
    I co z tego że Niemenówna zaśpiewała i wywyła więcej fałszów skoro przemilczała durnotę, głupotę i nieudolność peło i próbowała fałszując dosolić pisowi.
  • ~kuna
    (2013-06-18 00:43)
    Nie opowiadajcie głupot. Preisner to b.dobry kompozytor, a jak ktos tu pyta o inne jego utwory, to niech sobie pochodzi po youtube: seria kolęd, piosenka do filmu "Tajemniczy ogród" itd. A ze Moro nie umie spiewac, to się dało słyszeć. A za co Golce zebrali tyle nagród? Miernoty nie osiągnęli nawet sredniej ale w Polsce zawsze znajda sie jacys, którym sie należą nagrody chocby pokazali byle co. A Korcz? przeciez jemu udają się trzy piosenki na sto, ale za to wielki autorytet. Na jego miejscu powinien siedziec Andrzej Zielinski albo Seweryn Krajewski - to sa kompozytorzy z prawdziwego zdarzenia.
  • ~Alojzy
    (2013-06-18 00:12)
    Dopóki nie korzystałem z Internetu, nie wiedziałem że za świecie jest tylu idiotów.
    Żal doope ściska jak się was czyta
  • ~Archiwista
    (2013-06-17 22:40)
    List otwarty do kompozytora Zbigniewa Preisnera. "Od szeregu lat nadajemy pieśni patriotyczne i jeszcze nigdy nie spotkaliśmy się z groźbami represji sądowych za to"

    Piszę do Pana w imieniu osób, które w czasie uroczystości trzeciej rocznicy pogrzebu pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich nadawały przez przenośne nagłośnienie pieśni patriotyczne dla podkreślenia wagi i znaczenia tego wydarzenia.

    Nie jesteśmy jak Pan raczył o nas powiedzieć oszołomami, nie należymy do partii Prawo i Sprawiedliwość. Nie znamy również ludzi, którzy w stosunku do zamachu smoleńskiego posługują się wiarą.

    Nie wiem czym zasłużyliśmy sobie na szereg stwierdzeń, które w Pana ustach brzmiały jak, i miały być inwektywami. Jesteśmy byłymi więźniami politycznymi z czasów PRL i narażaliśmy nasze życie i życie naszych rodzin, aby mieć Polskę Niepodległą i Sprawiedliwą, i Solidarną. Dzisiaj również zabieramy głos w ważnych sprawach dla naszego Państwa, a prawo to wywalczyliśmy poprzez liczne więzienia, od Montelupich, poprzez Rakowiecką, przez szereg innych, aż do Strzelina.

    Utwór „Miejcie nadzieję” wykorzystaliśmy ze względu na piękno poezji patriotycznej powstańca styczniowego Adama Asnyka. Oczywiście cenimy Pana jako wybitnego kompozytora muzyki. Nigdy nie przypuszczaliśmy, że Pan będzie przeciwny odtworzeniu swojej muzyki wywieszonej na „You Tube”.

    Od szeregu już lat na różnych uroczystościach narodowych nadajemy pieśni patriotyczne różnych poetów i kompozytorów i jeszcze nigdy nie spotkaliśmy się z groźbami represji sądowych za to. Nieraz odtwarzamy pieśń „Solidarni” hymn NSZZ „Solidarność” z muzyką Stanisława Markowskiego. Kompozytor, Stanisław Markowski nie reaguje na to groźbą represji sądowych, a tylko dziękuje, że zaznajamiamy społeczeństwo z pięknem jego muzyki. To co robimy, robimy za darmo, płacąc za konieczny sprzęt z naszej emeryckiej kieszeni.

    Jeżeli jednak jest Pan wciąż nieusatysfakcjonowany naszymi wyjaśnieniami, to oczywiście poniesiemy wszelkie stosowne opłaty, które są Panu potrzebne, a których przez niedopatrzenie nie przekazaliśmy Panu. Jak również w imieniu zaangażowanych w przedsięwzięcie byłych członków Konfederacji Polski Niepodległej przyrzekamy więcej nie używać Pana utworów podczas manifestacji patriotycznych, a tylko w takich uczestniczymy.

    Krzysztof Bzdyl – więzień polityczny PRL, członek Małopolskiej Rady Kombatantów i Osób Represjonowanych

    ____________________

    emjot (79.186.135.***) 22 kwietnia, 23:33 Odpowiedz Zgłoś nadużycie

    Panie Preisner! Czy używając Pańskich utworów (m.in. "Miejcie nadzieję") na lekcjach j. polskiego i historii, wspominając stan wojenny (i to nie z perspektywy "GW"), też jestem wyznawcą religii smoleńskiej? Także podwiązuję Pańska twórczość pod politykę? A lekcje tego typu niewątpliwie naturę polityczną mają. Jeśli tak Pan uważa, to ja od jutra o Panu zapominam. Z moich ust nigdy już nie padnie żadne słowo na Pański temat. Ileś osób o Panu już nie usłyszy. Sądziłem dotąd, że Pańska twórczość służyła czemuś ważnemu, że przy Pańskiej muzyce można porozmawiać o Dekalogu. Cóż, takie czasy, że i Dekalog ma podtekst polityczny, a więc pan Preisner też sobie nie życzy umieszczanie w tym kontekście swojej muzyki. Pan nawet nie wie, jak bardzo Pan przekreślił wszystko, co Pan do tej pory zrobił. Pan po prostu siebie anulował, unieważnił. Szkoda. Ludzie, którzy jakoś tam moderowali Pańską karierę, na pewno nie są teraz z Pana dumni, mimo że już ich nie ma wśród nas. Żegnaj Pan, Panie Preisner. Płyty CD z Pańskimi utworami (za które dałem niemało pieniędzy) wyrzucam na śmietnik ze stosowną kartką informacyjną, dlaczego lądują właśnie w ty miejscu.

    PS.:
    Z. Preisner prawdziwe nazwisko Z. KOWALSKI jezeli mu sie nie POdoba Polski patrioryzm to proPOnuje wyjazd do Izraela, wlasna strone w GWnie i TVN. POnadto nie sa jasne jego dzialania w stanie wojennym.

    Preisner zapomniał,że swoje muzyczne talenta mógł rozwijać na koszt społeczeństwa,a nie rządzących PRL-m. Zastanów się więc twórco,czy aby nie jesteś coś winien oszołomom.

    No cóż, ja bym "oburzeniem" Zbigniewa Antoniego Kowalskiego Preisnera nie przejmował się. Ten facet to typowy oszołom coś pomiędzy tarasem a żakowskim.

    Pan był przyjacielem K Kieślowskiego a stał się Judaszem, który za srebrniki wyzbył się honoru i własnej godności.
  • ~fg
    (2013-06-17 23:07)
    Zbigniewie Preisnerze - daj jej pan spokój.
  • ~myślę,że Pan Preisner przesadził
    (2013-06-17 23:01)
    w tak ostrej ocenie bo kilka źle intonowanych dżwięków nie powinno mieć znaczenia w ogólnej jakości interpretacji... Kompozytor-troszkę bardziej na świecie znany niź Pan Zbigniew...
  • ~Amator
    (2013-06-17 22:54)
    Panie Preisner. Skończ pan w końcu komponować. Ciszej nad tą trumną.
    Każdy śpiewać może. Lepiej lub gorzej...
  • ~kibic
    (2013-06-17 22:44)
    Polscy smierdziele i tak beda mieli cos do powiedzenia w internecie ! Polska buta iternetowa !
  • ~der
    (2013-06-18 07:55)
    Preisner,kto to jest bo o tej Pani już słyszałem i to dużo dobrego.Tyle razy ludzie tu na forum napisali,że mają swój kraj jak im źle w Polsce i tam niech sobie komentują jeden na drugiego.