Dziennik Gazeta Prawana logo

To Jimmy Page nie chciał powrotu Led Zeppelin

13 września 2013, 10:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Led Zeppelin
Led Zeppelin/AP
Jeśli wierzyć słowom producenta Harveya Weinsteina, to nie wokalista Robert Plant, a gitarzysta Jimmy Page był przeciwny powrotowi Led Zeppelin.

W 2007 roku brytyjska legenda zeszła się na jeden koncert, który odbył się w londyńskiej O2 Arena. Choć fani liczyli na kolejne – nigdy do nich nie doszło. Do tej pory winą za absencję grupy obwiniano Roberta Planta. Teraz Harvey Weinstein rzucił trochę inne światło na sprawę. – – powiedział. –

19 listopada zeszłego roku w sprzedaży pojawiło się koncertowe wydawnictwo grupy Led Zeppelin, "Celebration Day".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj