Zmagająca się z poważnymi problemami pieniężnymi L'Wren Scott ukrywała przed Mickiem Jaggerem faktyczny stan swoich finansów – pisze "The Mail on Sunday". Dlaczego? Bo legendarny wokalista The Rolling Stones denerwował się koniecznością spłacania długów ukochanej.

W zeszłym roku L'Wren Scott wzięła kredyt hipoteczny pod zakupiony dla niej przez Jaggera apartament w Manhattanie, nie informując go o tym. Kiedy jednak nie była w stanie spłacić kredytu w wysokości 1,2 mln dolarów, zmusiła rockmana do udzielenia jej wsparcia finansowego – podaje w "The Mail on Sunday". – Do końca byli nierozłączni, a on robił wszystko, by jej pomóc. Był oczywiście sfrustrowany, bo momentami miał odczucie, że przelewa pieniądze do studni bez dna – komentuje rozmówca gazety.

"The Mail on Sunday" powołuje się również na rozmowę ze stylistą pracującym ze Scott. – Każdy wiedział, że w ich związku nie działo się najlepiej. Jej wydatki były lekkomyślne. Z tego powodu dochodziło do poważnych kłótni. Jak na przykład ta, gdy Mick dowiedział się o pożyczce zaciągniętej pod zakupiony przesz niego nowojorski apartament – mówi Phillip Bloch. Jego zdaniem Jagger spłacił dług swojej partnerki i zapowiedział, że ma się z nim skontaktować po uporządkowaniu spraw finansowych.