Lorde przyznała, że na początku swej kariery została wzięta za... menedżerkę Taylor Swift.
O przygodzie gwiazda z Nowej Zelandii opowiedziała w programie "The Tonight Show Starring Jimmy Fallon". Do pomyłki doszło na branżowym przyjęciu, które odbyło się nim artystka zdobyła Grammy. – – wspomina autorka przeboju "Royals".
Lorde zadebiutowała krążkiem "Pure Heroine" we wrześniu ubiegłego roku. Odpowiada też za soundtrack do filmu "Igrzyska Śmierci: Kosogłos. Część 1".
Najnowsza płyta Taylor Swift to "1989" z 27 października. Artystkę, która ma na koncie role w filmie "Walentynki" czy serialach "CSI: Kryminalne zagadki Las Vegas" oraz "Jess i chłopaki", w sierpniu można było podziwiać w filmie "Dawca pamięci".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane
Zobacz
|