Mariusz Błaszczak o bezpieczeństwie na Przystanku Woodstock. "Nawet zespół Prodigy ma podobne zdanie"

| Aktualizacja:

Już w ubiegłym roku Przystanek Woodstock był imprezą podwyższonego ryzyka - mówi w rozmowie z "Gazetą Polską" Mariusz Błaszczak. Szef MSWiA w swych ocenach przygotowania imprezy organizowanej w Kostrzynie nad Odrą podpiera się m.in. opinią występującego tam zespołu Prodigy.

wróć do artykułu
  • ~Czesława
    (2017-06-14 12:10)
    A jakie zdanie ma zespół "u dwa"?
  • ~Janina
    (2017-06-14 12:14)
    Albo borubar?
  • ~zx
    (2017-06-14 12:23)
    Panie Błaszczak czy to nie podległe panu służby nie powinny zadbać by było bezpiecznie?Tylko jakim cudem w Lednicy tych wszystkich zagrożeń nie było?Może slowo cud tu wszystko wyjaśnia.
  • ~Pan Mariusz ma rację
    (2017-06-14 12:47)
    Wystarczy jeden gimnazjalista na dopalaczach krzyczący bomba i tłum pogalopuje tratując setki osób.
  • ~CzerwoneSpodenki
    (2017-06-14 16:28)
    Za wszystko na tej dzikiej imprezie PO nosi odpowiedzialność Owsiak !., i jego w razie czego trzeba brać za d upę i niech odpowiada. Może być też prowokacja POwska bo Owsiak to POwski działacz .

Może zainteresować Cię też: