Dziennik Gazeta Prawana logo

Raper XXXTentacion nie żyje. Dwudziestoletni muzyk został zastrzelony na Florydzie

19 czerwca 2018, 12:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
XXXTentacion
XXXTentacion/Media
Amerykańskie media donoszą dziś o śmierci XXXTentacion. Muzyk zmarł w wyniku postrzału. Zdarzenie miało miejsce na Florydzie.

Do zdarzenie miało dojść, gdy raper w jednym z salonów wybierał sobie nowy motocykl. Według świadków nieznany do tej pory sprawca podbiegł i z bliskiej odległości oddał strzał do muzyka. Mimo, że szybko został zabrany do szpitala, zmarł w wyniku otrzymanego postrzału.

Muzyk był bardzo kontrowersyjną postacią. Wielu obserwatorów sceny nie odmawiało mu talentu, który jednak nie przełożył się na sukces komercyjny. Jedynie nagranie "Look at Me" dotarło do 40. miejsca na liście najlepiej sprzedawanych i słuchanych piosenek magazynu Billboard.

XXXTentacion miał też kłopoty z prawem. Głośna była sprawa posądzenia go o przemoc domową - ofiara miała być jego ciężarna partnerka.

Hołd muzykowi oddali już m.in. Kanye West i Travis Baker.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło CNN
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj