"Ruszamy z nową kolekcją. Trochę szkoda tej kurtki dla Ciebie... ale mamy gest" - te słowa w liście do Tede nie do końca spodobały się muzykowi. Raper w emocjonalnym poście odpisał, że "chyba nie jestem godny by nosić, głupio wyszło".

Całość postu, pisownia oryginalna:

"BARDZO FAJNY PREZENT, DZIEKI. ROZUMIEM ZE MIALO BYC ZABAWNIE I ZE TO TAKA PARALELA DO "HOT16CHALLENGE" ALE JEDNAK PO GLEBSZYM ZASTANOWIENIU STWIERDZAM ZE TEN CO TO NAPISAL TO IDIOTA I MUSI SIE JESZCZE DUZO NAUCZYC. @legiawarszawa CHYBA JEDNAK NIE JESTEM GODNY BY NOSIC, GLUPIO WYSZLO."

Oczywiście listo do Tede najbardziej elegancki nie był, ale jednak... Nie sposób nie zauważyć, że Tede marketingową prośbę Legii spełnił. List kończył się słowami, pozornym post scriptum: "Pokaż wszystkim, że paczka do Ciebie dotarła". Być może, Tede z Legii trochę się wyśmiewa, ale nowy ciuch na zdjęciu pokazał.

Myślicie, że to prawdziwa burza, czy tylko ustawka?

Sprawa ma swój dalszy ciąg. Na akcję zareagowała Korona Kielce - na mecz z tą drużyną Tede miał założyć kurtkę - prezent od Legii. I trzeba przyznać, że drużyna z Kielc wie, jak zachować się z klasą.