Wokalistka ujawniła, że nie ma najmniejszych problemów ze scenami rozbieranymi w teledyskach. Dzieje się tak, bo gwiazda... akceptuje swe ciało.
Honorata Skarbek to wokalistka, która na swym koncie ma cztery płyty. Ostatnia z nich, wydana w 2018 roku, zatytułowana jest "Sunset". To właśnie na tym albumie znalazła się piosenka "Na koniec świata". Pewnie wiele osób zwróciło uwagę na scenę, podczas której Skarbek ma na swym ciele tylko brokat.
Jak opowiada wokalistka nie miała problemu z rozbieraną sceną. Skarbek podkreśla, że akceptuje swe ciało. Posłuchajcie wywiadu z wykonawczynią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Zobacz
|