Znacie tę sytuację. Nagle jest impreza karaoke, wszyscy śpiewają. Ty wiesz, że choć nie dość, że nie masz słuchu, nie znasz nut, to na dodatek nie masz głosu. Ale z nagłego ambarasu trzeba wyjść.

Oto utwór, który w takiej sytuacji jest zbawieniem. I - jak zobaczycie - poradzi sobie z nim naprawdę każdy.

Jedyne, co zastanawia, to kompletny brak entuzjazmu na to wykonanie. A przecież, wokalista na filmie włożył w nie tyle serca...