Teraz na szczęście się to zmieniło - powiedział mi dwa lata temu podczas rozmowy Michael Stein. Wraz z Kylem Dixonem zdobyli wtedy sławę muzyką do serialu "Stranger Things". Faktycznie słuchając wielu najciekawszych soundtracków ostatnich lat, sporo można w nich znaleźć muzyki elektronicznej i to takiej z korzeniami osadzonymi w latach 80. czy 70.
Michael Stein i Kyle Dixon od lat idą elektronicznym tropem używając do swoich numerów sprzętów ARP z lat 70, Mono/Poly Korga (ulubiony sprzęt Vince Clarke’a z Depeche Mode i Erasure) albo Rolandów, na których Harold Faltemayer nagrywał soundtrack do "Gliniarza z Beverly Hills". Premierę ma najnowsza płyta Steina i Dixona, "Valley of the Boom". To muzyka z miniserii, którą przygotował kanał National Geographic. Jej polski tytuł to "Internetowy boom" i opowiada o rodzących się przed laty w Dolinie Krzemowej internetowych biznesach. Polska premiera 15 stycznia.

Muzyka Steina i Dixona momentami może przypominać archaiczne dźwięki z gier wideo sprzed kilku dekad, ale to bardziej soundtrack do rzeczywistości, w której elektronika przejmuje kontrolę. Coś pomiędzy Tangerine Dream, a Cliffem Martinezem.

Dla fanów ambient, drone i noise to może być wydarzenie muzyczne początku roku. Agencja koncertowa Deerhunter Booking obchodzi czwarte urodziny i z tej okazji przygotowała wyjątkowy koncertowy weekend. 19 i 20 stycznia w warszawskich Chmurach i Hydrozagadce wystąpią wykonawcy, których koncerty na pewno nie pozostawią nikogo obojętnym.
To, co robi na scenie rosyjska Phurpa nawet trudno nazwać koncertem. To szamańsko-magiczny rytuał z autentycznymi obrzędowymi instrumentami związanymi z tradycją Bön (najstarszą tego rodzaju pre-buddyjską praktyką pochodzącą z Tybetu) oraz tantrycznym śpiewem alikwotowym (rodzaj śpiewu gardłowego). Magiczną siłę swojej muzyki pokazali chociażby na katowickim OFF-ie.

https://phurpa.bandcamp.com/

Aidan Baker to kolejny wyjątkowy gość urodzin. Kanadyjczyk pokazuje jak można przetworzyć dźwięki gitary elektrycznej by stworzyć drone'owo-ambientowy krajobraz.

Niezwykłym wizualnym seansem będzie na pewno występ włoskiego kolektywy The Nent bazującego na field recordingu i samplach perkusyjnych.

Do tego dochodzą polskie składy Gnoza, 10th Floor Sunset, Astrokot, Soil Troth, Rites of Fall. Więcej szczegółów tej dwudniowej imprezy TUTAJ.

I jeszcze klip na uspokojenie po drone'owej muzycznej serii. Ten teledysk został uznany przez "Pitchfork" najciekawszym klipem 2018 roku. Zdobył też trzy nagrody na UK Video Music Awards. Powstał do piosenki "Malamente" urodzonej w Hiszpanii Rosalii. Hybryda pięknych wizualnie ujęć faktycznie przyciąga. Obejrzyjcie, przynajmniej dwa razy.