Utwory ojca polskiej opery narodowej we własnych jazzowych aranżacjach gra przed kaliską publicznością pianista Włodek Pawlik; towarzyszą mu Paweł Pańta – kontrabas i Adam Zagórski – perkusja.

"Przypominam sobie okres mojego dzieciństwa, kiedy akompaniując mojej mamie na fortepianie, która była śpiewaczką, non stop właściwie obcowałem z tą muzyką i te pieśni gdzieś bardzo głęboko we mnie tkwią" - powiedział zdobywca Grammy Włodek Pawlik.

Rok 2019 został uchwalony przez Sejm RP i UNESCO Rokiem Moniuszkowskim. 5 maja w całej Polsce obchodzony jest Dzień Moniuszkowski.

Z tej okazji w Kaliszu z koncertem występuje z zespołem Włodek Pawlik - Honorowy Obywatel Kalisza i laureat nagrody Grammy w 2014 r. za płytę "Night in Calisia", nagraną z amerykańskim trębaczem Randym Breckerem oraz orkiestrą Filharmonii Kaliskiej.

Nowy album "Pawlik/Moniuszko — Polish Jazz" Włodka Pawlika to jazzowe interpretacje kompozycji Stanisława Moniuszki, autora m.in. "Halki" i "Śpiewników domowych".

"Powstanie tego dzieła - które na rynku fonograficznym gości od dwóch miesięcy i cieszy się nieoczekiwaną dla mnie popularnością, jeżeli chodzi o sprzedaż płyt oraz liczbę koncertów - wynika z tego, co ja czułem przez długie lata" – powiedział Pawlik.

Kompozytor podkreślił, że muzyką Moniuszki chce przekazać "coś, co jest diamentem, jeżeli chodzi o polską muzykę, ponieważ my ciągle mówimy o Chopinie i zapomnieliśmy o tych pieśniach cudownych, o tym, co kształtowało polskość i nasze narodowe tradycje. Ta muzyka i te pieśni są do dzisiaj w sercach Polaków. Na słowo +Prząśniczka+ czy +Straszny Dwór+ wszyscy wiedzą, o co chodzi, młodzi są bardziej tego ciekawi, a ja bardzo się z tego cieszę" – powiedział Pawlik.

Zdaniem pianisty Stanisław Moniuszko jest "troszeczkę zapomniany w ostatnich 20-30 latach i znamy go z 20 pieśni i dwóch oper +Halka+ i +Straszny Dwór+. Natomiast mało kto wie, że Moniuszko był jednym z najbardziej płodnych kompozytorów w Europie w XIX wieku. Jego dokonania to ponad 300 pieśni, około 20 oper i wiele innych dzieł muzycznych" – podkreślił Pawlik.

Na jego nowej płycie znalazły się autorskie interpretacje takich utworów, jak "Pieśń wieczorna", "Ten zegar stary", "Gdyby rannym słonkiem" czy "Aria z kurantem".

"Zacząłem sobie tę muzykę przybliżać, więcej z nią obcować pod kątem muzycznym i doszedłem do wniosku, że to jest znakomity materiał również do przełożenia na język jazzu" – powiedział Włodek Pawlik.