Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura bada sprawę pożaru w Filharmonii Krakowskiej

25 lutego 2020, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
krakow filharmonia
<p>Kraków filharmonia</p>/ShutterStock
Krakowska prokuratura bada sprawę pożaru w Filharmonii Krakowskiej, do którego doszło 6 lutego. Za spowodowanie pożaru w zabytkowym obiekcie grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

"" – wyjaśnił we wtorek rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Hnatko.

Śledczy przesłuchują świadków (w szczególności pracowników prowadzących remont budynku filharmonii), zasięgnęli opinii biegłego. "" – zaznaczył rzecznik.

Za spowodowanie pożaru w zabytkowym obiekcie grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Poddasze Filharmonii Krakowskiej zapaliło się 6 lutego. Źródłem pożaru, według ówczesnych wstępnych ocen, był komin. Pożar spowodował m.in. nadpalenia fragmentów konstrukcji dachu oraz kanału szybu odymiającego.

Budynek Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie jest wpisany do rejestru zabytków Miasta Krakowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj