Adam Sztaba w Radiu Zet był niezwykle krytyczny wobec polskiej sceny muzycznej. "Amatorszczyzna i spontaniczność wysuwają się na pierwszy plan w dzisiejszej muzyce. Denerwuje mnie to."
- – mówi gość Radia Zet Adam Sztaba.
Adam Sztaba odniósł się w ten sposób do sukcesu nagrania "", nagranego w pandemicznych warunkach, z udziałem 700 muzyków. – tłumaczy kompozytor i dyrygent.
Pytany o Beatę Kozidrak, która nie wzięła udziału w jego projekcie Adam Sztaba tłumaczył, że była jednym z pierwszych artystów, do których zadzwonił. – – mówi muzyk. Sztaba dodaje, że do tej produkcji zaprosił sobie „absolutnych snajperów” – to Leszek Kamiński i Jacek Kościuszko. - J.
Sztaba uważa, że dziś w muzyce zawodowstwo czy kompetencja to określenia deficytowe. – ocenia i dodaje:.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET