Piotr Metz był dyrektorem muzycznym Programu Trzeciego Polskiego Radia. Według filmu, jaki zamieściła Monika Olejnik był, bo... już jest na wypowiedzeniu, co sugerowałoby, że nastąpiło rozwiązanie umowy o pracę.

Reklama

Oto nagranie, w którym Piotr Metz pokazuje SMS, z którego jasno wynika, że dyrektor stacji, Tomasz Kowalczewski, ręcznie sterował nawet muzyką, która była obecna na antenie Trójki. I nakazał pozbycie się nagrania z radia.

Co istotne, Tomasz Kowalczewski przez długi czas mówił, że nie pamięta, by pisał taką wiadomość.

Według zamieszczonej w filmie informacji, SMS brzmiał:

Piotrze dopilnuj aby piosenka, o której rozmawialiśmy nie byla na Antenie

W sobotę, zaraz po notowaniu nr. 1998, jego zapis zniknął ze stron internetowych Polskiego Radia. Potem dyrekcja stacji postanowiła unieważnić głosowanie, posądzając o manipulacje dwóch dziennikarzy: Marka Niedźwieckiego i Bartosza Gila.

Marek Niedźwiecki w proteście zrezygnował ze współpracy z Trójką. Podobnie uczynili Hirek Wrona, Agnieszka Szydłowska, Marcin Kydryński, Agnieszka Obszańska i Michał Olszański.

Ingerencja w notowanie wywołała kryzys polityczny, opisywany przez światowe media.