Burke zabrała głos w sprawie rasizmu. Piosenkarka otwarcie opowiada o tym, jak była traktowana ze względu na swój kolor skóry.

Reklama

Kiedy wygrałam X-Factor, usłyszałam: Jesteś czarna, więc będziesz musiała pracować dziesięć razy ciężej niż biali artyści. Nie możesz mieć warkoczy ani afro. Musisz mieć fryzurę, która przemawia do białych, bo dzięki temu lepiej cię zrozumieją – opowiada wokalistka.

Kazali mi wybielić skórę. Nie chciałam tego zrobić – dodała.

Poczułam, że nadszedł czas, by to powiedzieć. To dla mnie straszna chwila. Nie zawsze chciałam się odzywać, ale należało to zrobić – powiedziała Burke.

Kiedy mówię o "nie widzeniu koloru”, nie mam na myśli tego, by być ślepym na kolor skóry, ale o instytucjonalnym przekonaniu panującym w przemyśle muzycznym, że biel jest lepsza. Dlaczego branża, która powinna koncentrować się na talencie wokalnym, spędza tyle czasu na dyktowaniu artystom, jaki kolor skóry powinni mieć? – pyta artystka.