Swoją premierę ma pierwsza od 2016 roku płyta Alicii Keys. To bardzo emocjonalny album, na którym Alicia dzieli się swoimi przemyśleniami dotyczącymi siebie i tego co dzieje się na zewnątrz. Ostatnie miesiące pokazały, że żyjemy w bardzo niespokojnych czasach i ten krążek może pomóc nam znaleźć wewnętrzną siłę by iść dalej, a może nawet zmieniać świat na lepsze. Na płycie poza Alicią usłyszymy Sampha, Miguela, Khalida, Tierrę Whack, Diamond Platnumz czy Jill Scott.

Reklama

Dzisiaj o północy polskiego czasu fani będą mogli także zobaczyć specjalny pokaz Alicii we współpracy z American Express. Będzie to dźwiękowy i wizualny spektakl, który będzie można zobaczyć tylko dziś – Facebook oraz YouTube.

„ALICIA” to jeden z najbardziej personalnych projektów w karierze piętnastokrotnej zwyciężczyni nagrody Grammy, który pokazuje różne oblicza artystki. Dlatego piosenkarka postanowiła komentować każdy wydany przed premierą singiel:

O singlu „Underdog”, który został napisany we współpracy z Edem Sheeranem: Niektórzy ludzie mogą myśleć, że słowo „underdog” [ang. z góry skazany na porażkę, spisany na straty] ma znaczenie negatywne, jednak ja wiem, że ma wielką moc. Reprezentuje ludzi niedocenionych, którzy stanęli na wysokości zadania i zdołali wszystkich zaskoczyć. Pewnie wszyscy byliśmy w sytuacji, w której musieliśmy pokonać przeciwności losu. To nigdy nie jest łatwe. Moim ulubionym wersem z tej piosenki jest - Mówili, że nigdy mi się nie uda, ale zostałam uformowana, żeby zburzyć formę. Wydaję mi się, że nie ma osoby na tej planecie, która nie czuła się w ten sam sposób.