Ikona piosenki francuskiej - Jane Birkin – aktorka, wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów, modelka i IT GIRL lat 60/70. – zyskała światowy rozgłos za sprawą wieloletniego muzycznego oraz prywatnego związku z Serge’em Gainsbourgiem.

Reklama

Ich debiutancki album „Jane Birkin/Serge Gainsbourg” ukazał się w 1969, a następnie ukazało się jeszcze sześć innych krążków współtworzonych przez duet: od wydanego w 1973 „Di Doo Dah” do „Versions Jane” z 1996. Jane Birkin wydała także sześć albumów solowych. Ostatni z nich ukazał się w 2017 – były to symfoniczne wersje utworów z jej klasycznego debiutu nagranego z Gainsbourgiem zarejestrowane z Orkiestrą Polskiego Radia.

Album „Oh Pardon tu dormais” jest przepełniony tematami szczególnie bliskimi artystce. Punktem wyjścia była sztuka, którą Jane napisała w 1990 roku i którą później adaptowała na książkę oraz film. Birkin napisała wszystkie 13 tekstów do utworów z najnowszej płyty, które skomponował jej wieloletni przyjaciel, muzyk, kompozytor, producent – Étienne Daho.

To on przez 20 lat namawiał Wokalistkę do stworzenia tej płyty, której następnie wraz z Jean-Louisem Piérotem został producentem.

Daliśmy sobie wszystko

Artystka tak opowiada o tej współpracy: – Étienne pomógł mi uwolnić ból, co uratowało mnie od melancholii i bezwładu. Daliśmy sobie wszystko i wzięliśmy od siebie wszystko. Do tej pory nie mogę wyjść z podziwu, jak wspaniale potoczyła się praca całej naszej trójki. Jesteśmy rodzicami tej płyty. Bardzo mnie to porusza.

Jane Birkin po raz pierwszy publicznie wypowiada się na temat tragicznej śmierci córki Kate. Mówi również o tak trudnych tematach jak pustka, strach przed miłością oraz duchy z przeszłości ale także wychodzenie z impasu i powrót do życia.

Pierwszy zapowiadający to wydawnictwo singiel „Jeux interdits” doskonale ilustruje intymność zawartą przez Jane na albumie.

Piosenka jest wspomnieniem chwili, w której córki artystki: Kate Barry oraz Charlotte Gainsbourg (w klipie pojawia się też postać najmłodszej córki Jane, Lou Doillon) bawiły się jako dzieci w dość uciążliwą zabawę – zakopywały różne przedmioty i urządzały im rytualne pogrzeby.

Dziewczynki zainspirowały się bohaterami klasycznego filmu René Clémenta, „Jeux interdits” z 1952 (polski tytuł: „Zakazane zabawy”).