Po utworach "Higher" i "Mama Said", polsko-australijski duet Pola Rise & Andy Ward prezentuje już trzeci singiel oraz klip z nadchodzącego wspólnego wydawnictwa
Utwór "" możemy odczytywać w dwóch wymiarach, z jednej strony jest to opis toksycznej relacji, w której dwie osoby szantażują się nawzajem emocjonalnie, z drugiej jest to symboliczne rozliczenie się z minionym rokiem.
Teledysk to niesamowity obraz klimatem przypominający kultowy film Cztery pokoje lub Climax. Bohaterowie, w których kreacje wciela się plejada aktorów, pokazują w surrealistycznej soczewce naszą samotność, izolację i w rezultacie szaleństwo, do jakiego doprowadziła nas rzeczywistość roku 2020.
To m. in. Agnieszka Warchulska w niesamowitej roli groteskowej recepcjonistki, Kuba Wieczorek jako paranoik i kolekcjoner papieru toaletowego oraz Mariusz Drężek w absolutnie zaskakującej kreacji… drag queen.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl