Mieszkająca obecnie w Hamburgu Paula i warszawiak Karol koncertują w Berlinie oraz Warszawie z zespołem, który traktują jak rodzinę. Jak sami przyznają, łączy ich przyjaźń do grobowej deski. „Nawet jeśli życie trochę się pogmatwa, nie przestaniemy grać i tworzyć”.

Reklama

Lifestrange” – neologizm, którego basista Pauli i Karola używa do opisania wydarzeń dziejących się wbrew życiowym planom – trafnie oddaje nastroje towarzyszące zespołowi podczas nagrywania najnowszego albumu. Wszystkie utwory na płycie powstały przed wybuchem pandemii, w okresie społecznej i politycznej niepewności panującej zarówno w Polsce, jak i za jej granicami.

Utwory zebrane na płycie tworzą prawdopodobnie najbardziej eklektyczny zbiór uczuć i muzycznych gatunków w dotychczasowej twórczości zespołu, łącząc Americanę z psychodelicznym folkiem i dad rockiem z lat 70 ubiegłego wieku.

Z utworu „Safe from Harm” bije swobodny, lekki nastrój przywodzący na myśl samochodową przejażdżkę w ciepły, letni dzień, a pokrzepiający tekst przypomina słuchaczom, że: „Bezpieczna/y od krzywd, zawsze będziesz moja/mój”. Singiel dochowuje wierności stylowi Pauli i Karola, łącząc elementy soulu, hip hopu i dad rocka z lat 70. Paula i Karol lubią porównywać swoje brzmienie do zespołów i twórców, których często słuchają, począwszy od chicagowskiej grupy Whitney, przez wczesny dorobek Hall & Oats, po Boba Dylana.

Paula i Karol wydali do tej pory 1 EP oraz 4 studyjne albumy, występując jednocześnie na całym świecie, od Kijowa i Reykjaviku, przez Londyn i Nowy Jork, po Toronto i Austin. Obecnie koncertują blisko własnych domów, skupiając się na występach w Niemczech i Polsce. „Ja tworzę niemiecką część naszego zespołu, a Karol polską” – wyjaśnia Paula. „Dzięki naszym kontaktom z oboma krajami i oboma rynkami dbamy o dobre relacje z fanami mieszkającymi po obu stronach granicy”.

Album „Lifestrange” ukaże się w czerwcu 2021 roku.