Artysta i zaproszeni przez niego muzycy sięgną po repertuar gwiazd, które przez ostatnie 50 lat wystąpiły w legendarnej hali. Wiadomo już, że zagrają m.in. Zbigniew Hołdys i Grubson.
Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Katowicach Krzysztof Zalewski wspominał swoją pierwszą wizytę w Spodku w 2000 r. na koncercie Iron Maiden. "" – powiedział.
"" – dodał prezydent Katowic Marcin Krupa.
Krzysztof Zalewski wydał debiutancką solową płytę "" w 2016 r., choć na polskiej scenie muzycznej działa od roku 2002. Umiejętnie balansuje między muzyką popularną a alternatywną, nie zatracając swoich rockowych korzeni. Wykonując z dużym sukcesem utwory Czesława Niemena w projekcie "", udowodnił, że dobrze czuje się też w cudzym repertuarze. To doświadczenie chce wykorzystać w Katowicach, dla których wraz z przyjaciółmi przygotują własne interpretacje utworów gwiazd, które przez lata gościł Spodek, wśród nich m.in. Metallica, Elton John, Joe Cocker, Deep Purple, Tina Turner, czy The Cure. Zalewski zaprezentuje też własne utwory.
Koncert poprzedzi występ duetu producenta i multiinstrumentalisty Smolika i brytyjskiego producenta Keva Foxa, czyli znany projekt Smolik // Kev Fox.
Program Urodzin Miasta "Kocham Katowice" wzbogaci także odsłonięcie kolejnych płaskorzeźb w Galerii Artystycznej upamiętniających twórców zasłużonych dla Katowic oraz m.in. koncert znanego w całej Europie estońskiego chóru Collegium Musicale z repertuarem pieśni obchodzącego 11 września 86. urodziny Arvo Pärta - jednego z mistrzów muzyki współczesnej.
W niedzielę 12 września swoją premierę będzie miał również mural upamiętniający 100. rocznicę urodzin Stanisława Lema, który będzie powstawał równolegle w dwóch Miastach Kreatywnych UNESCO – Katowicach i rodzinnym miescie pisarza - Lwowie.
Wszystkie wydarzenia odbędą się zgodnie z obowiązującymi we wrześniu obostrzeniami pandemicznymi.