Marillion nagrali jeden z najbardziej optymistycznych albumów w swojej karierze, a jednocześnie po raz kolejny nie stronili od niewygodnych tematów.
W najnowszym utworze dzielą się swoją refleksją na temat relacji międzyludzkich w obecnej sytuacji na świecie. „” to piosenka, która narodziła się w trudnych czasach zamknięcia i dystansu społecznego, a stała się czymś więcej niż tylko lustrem naszych czasów. To utwór, który opowiada zarówno z jasnych, jak i ciemnych stronach ludzkich relacji.
Steve Hogarth mówi o „Murder Machines”:
Dwudziesty studyjny album Marillion zatytułowany „” ukaże się 4 marca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl