Reklama

Patrząc na ostatnią płytę i poprzednie różnica jest taka, że po raz pierwszy w życiu poczułam się dorosłą kobietą. Płyta jest wyrazem wejścia w ten nowy stan świadomości na temat swojego jestestwa na tym świecie. Płyta powstawała w czasie pandemicznym i pomogła mi wyrzucić z siebie rzeczy, których wcześniej bałam się powiedzieć na głos. Porusza dużo osobistych tematów i jest najbardziej osobistą ze wszystkich moich płyt – opowiada o najnowszej płycie Natalia Nykiel.

Reklama

Siadając do pracy nad płytą okazało się, że mam problem w relacji ja i moja muzyka. Kilka pierwszych miesięcy pandemii i lockdownów uświadomiły mi, że ja przez te pierwsze pół roku nie zaśpiewałam w domu, pod prysznicem, ani jednej nutki dla siebie; nagle miałam usiąść do pisania płyty i kiedy chciałam otworzyć buzię i wydać jakiś dźwięk i … zaczynały mi napływać łzy do oczu. Nie wiedziałam o co chodzi. To ta płyta zdeterminowała moje przemiany życiowe. Poszłam wtedy do psychologa i cały ten proces towarzyszył właśnie powstawaniu płyty – opisuje pracę na płytą, a także jej wpływ na własne życie Natalia Nykiel.

PODCASTY DGPtalk - POSŁUCHAJCIE!

Podcasty "DGPtalk: Po stronie kultury" znajdziecie także w serwisach: Spotify, iTunes Podcast oraz Google Podcast i aplikacjach: Lecton oraz Squid. Zapraszamy do subskrybowania!