Zapowiadaną przez artystkę zmianę przynosi nowy utwór, który jest efektem jej współpracy z Maurycym Żółtańskim – producentem i współkompozytorem utworu. Niewygodnie, utrzymany w klimatach muzyki offowej, pokazuje alternatywny wymiar twórczości Lanberry. Ambitna muzyka i niebanalny tekst składają się na utwór, który intryguje i nie pozwala przejść obok niego obojętnie.
Co sprawia, że Lanberry jest tak „niewygodnie”?
Do utworu powstał teledysk przygotowany przez duet Dominiki Trybulec i Kacpra Świtalskiego ze Studia Akita. W dynamicznie zmontowanym obrazie mieszają się wizje, stany artystki, a całość dopełniają klimatyczne, zielone wnętrza warszawskiej Monsterowni, przenikające się z miejskim pejzażem Jeziorka Czerniakowskiego.
Takiej Lanberry jeszcze nie znacie. Usiądźcie wygodnie i sprawdźcie koniecznie jej nowy singiel: