Bohdan Smoleń urodził się 9 czerwca 1947 r. w Bielsku-Białej. Kariera estradowa i aktorska nie była jego pierwszym życiowym wyborem.
"" – mówił w wywiadzie dla PAP w 2021 r. Krzysztof Deszczyński, współpracownik i przyjaciel satyryka.
Podczas studiów na Wydziale Zootechniki Akademii Rolniczej w Krakowie występował w Kabarecie Pod Budą, którego był założycielem. W lipcu 1972 r. zdobył główną nagrodę na Festiwalu Artystycznym Młodzieży Akademickiej FAMA w Świnoujściu. Na zaproszenie Zenona Laskowika dołączył do poznańskiego kabaretu Tey, z którym współpracował w latach 1977–1984. Był to okres jego największej popularności.
Szkodliwość polityczna
Występy kabaretu Tey wzbudzały aplauz publiczności, lecz także zainteresowanie cenzorów z Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. W notatce GUKPPiW opisywano ”, założyciela kabaretu. Komunistycznych aparatyczyków oburzał m.in. skecz „Czymu ni ma dżymu”. Laskowik opisał reakcję sekretarza PZPR z Poznania w ten sposób: „Co to za wroga propaganda?! Przecież w sklepach mamy dżem, towarzysze, i to co najmniej w trzech odmianach!”.
Bohdan Smoleń jako współtwórca sukcesu kabaretu Tey wyróżniał się ironicznym spojrzeniem na rzeczywistość PRL-u, pełnym aluzji i satyrycznych nawiązań do ówczesnej sytuacji politycznej oraz społecznej. Było to nieustanne balansowanie na granicy określonej przez komunistyczną cenzurę, gdy nawet pojedyncze zdanie, słowo lub gest mogły oznaczać interwencję cenzorów.
Powszechne uznanie przyniosły Smoleniowi występy z duecie Zenonem Laskowikiem, zwłaszcza kabaretony prezentowane w trakcie kolejnych edycji Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.
Z tyłu sklepu
Na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych powstały m.in. słynne skecze „” i „”. W czerwcu 1980 r. w Opolu Smoleń i Laskowik zaprezentowali program „Z tyłu sklepu”, uznawany dziś za jeden z najlepszych występów w historii polskiego kabaretu. Jedną z postaci była stworzona przez Smolenia postać pani Pelagii, pracownicy rzekomej wytwórni bombek choinkowych. W skeczu „Pięć złotych od bombki” na pytanie reportera (Laskowik): "Pani Pelagio, czy pani jeszcze może nam powiedzieć, jakie bombki produkujecie?", Smoleń, czyli Pani Pelagia, odpowiadał: "Panie, różne, różniste, kuliste, w kształcie grzyba i cygara”. Do codziennej polszczyzny weszły zwroty Smolenia, takie jak: „To się wytnie!” lub „ Aaa tam, cicho być!”.
W 1983 r. kierownik Wydziału Kultury KC PZPR wydał zakaz wykonywania zawodu przez Bohdana Smolenia.
W wywiadzie dla PAP w grudniu 2016 r. Krzysztof Jaślar, współzałożyciel kabaretu Tey, wspominał:
"" - zaznaczał Jaślar. Opowiadał też, że Smoleń lubił kontakt z publicznością, w kontaktach pozascenicznych był bardzo ciepłą osobą, a w towarzystwie - zwłaszcza takim, którego nie znał - był zamknięty; otwierał się dopiero w kontaktach z bliskimi i przyjaciółmi.
„" – powiedział z kolei w wywiadzie dla PAP Krzysztof Deszczyński.
W latach osiemdziesiątych drogi Smolenia i Laskowika rozeszły się bezpowrotnie. Kabaret Tey przekształcił się w Teyatr, lecz nie powtórzył sukcesu poprzednika.
Pod koniec dekady Smoleń w ciągu kilku miesięcy stracił żonę i jednego z trzech synów. Po tej tragedii wycofał się z występów kabaretowych.
U Pana Kleksa
Był również aktorem i piosenkarzem. W 1981 r. zagrał w komedii Józefa Gębskiego „Filip z konopi”. Później pojawiał się w filmach „Kochankowie mojej mamy” (1985) Radosława Piwowarskiego i „Pan Kleks w kosmosie" (1988) Krzysztofa Gradowskiego.
Od końca lat dziewięćdziesiątych grał w serialu „Świat według Kiepskich”, gdzie wykreował postać listonosza Edzia. Z Krzysztofem Krawczykiem nagrał polskojęzyczne covery-pastisze utworów Iglesiasa i Nelsona.
W 2004 r. zamieszkał w Baranówku (gm. Mosina), gdzie założył Fundację Stworzenia Pana Smolenia, od 2007 r. zajmującą się hipoterapią dzieci niepełnosprawnych.
Odznaczono go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Orderem Ecce Homo, Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” i Złotym Krzyżem Zasługi.
Smoleń pytany w jednym z wywiadów, czy będzie jeszcze występował, odpowiedział: "Na razie nie czuję się na tyle dobrze. Przyjdzie czas, będę miał coś do powiedzenia, to wejdę na scenę i powiem. Ale nie mam już takiej pazerności, żeby mówić na siłę. Na razie przerwa. Przerwa mać".
Na początku 2016 r. Fundacja Stworzenia Pana Smolenia informowała, że aktor jest sparaliżowany i potrzebuje intensywnej terapii neurologopedycznej. Fundacja zbierała pieniądze na jego leczenie.
W lutym 2016 r. wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński przyznał Bohdanowi Smoleniowi Nagrodę Specjalną "w uznaniu nieocenionych zasług dla kultury polskiej, zwłaszcza sztuki kabaretowej". Wręczono ją podczas koncertu w warszawskim Teatrze Kamienica, z którego dochód był przeznaczony na terapię artysty.
Dyrygent i kompozytor Zbigniew Górny, który przez wiele lat współpracował przy różnych okazjach ze Smoleniem, powiedział PAP, że twórca ten był "stworzony do tego, co robił na estradzie".
Typowy naturszczyk
"" - zwrócił uwagę Górny.
Bohdan Smoleń zmarł 15 grudnia 2016 r. po długiej chorobie. W czerwcu 2021 r. w Poznaniu, na skwerze między ulicami Rybaki i Strzałową, odsłonięto pomnik poświęcony jednemu z najwybitniejszych polskich twórców kabaretowych.