Wszyscy słuchający ciężkiego hard rocka nie przebrną nawet przez jedną czwartą tego albumu. Oniryczny, płaczliwy głos nowojorskiego barda może drażnić. Ci, którzy jednak lubią melancholijną, lekko operową narrację, mogą być usatysfakcjonowani.
Antony And The Johnsons na swojej najnowszej płycie "Cut The World" zbiera numery z poprzednich albumów i odgrywa je na nowo w towarzystwie kopenhaskiej Danish National Chamber Orchestra. Jedynym studyjnym numerem jest tu tytułowe "Cut The World". Trochę brzmi to jak soundtrack z bajkowego filmu. Pełne wzruszeń, ale momentami przesłodzone. Na albumie znalazł się jeszcze jeden z monologów Antony'ego "Future Feminism". Dla fanów.
Antony And The Johnsons | Cut The World | Rough Trade/Sonic
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: Antony And The Johnsons
Powiązane
Zobacz
|