Dziennik Gazeta Prawana logo

Boski jak Freddie. "Messenger of the Gods" [RECENZJA]

11 września 2016, 20:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Freddie Mercury
Freddie Mercury/AKPA
Doskonale potrafił śpiewać rocka, taneczne numery i operę. Zestaw singli Freddiego Mercury’ego przypomina, jak wielki talent miał wokalista grupy Queen.

Perkusista Queen Roger Taylor mówił o nim: "". On sam opowiadał z charakterystycznym poczuciem humoru: "", a o przyszłości: "" (cytaty pochodzą z biografii Queen autorstwa Marka Blake’a). Poza zdaniem o wyglądzie (choć to rzecz względna) te wypowiedzi miały doskonałe odbicie w rzeczywistości. Faktycznie Freddie Mercury stworzył postać jednego z najbardziej niezwykłych, charyzmatycznych i niepowtarzalnych wokalistów w historii. Jakie miał możliwości głosowe i charyzmę ten urodzony niemal dokładnie 70 lat temu (5 września 1946 r.) w Zanzibarze wokalista, pokazuje składanka "".

Ten imponujący zestaw (szczególnie w winylowej wersji, bo każdy singiel znajduje się na osobnej płycie) zawiera 13 singli Freddiego z różnych okresów twórczości, a do tego numery ze stron B.

Są tu kompozycje doskonale znane. Jak te z debiutu solowego Freddiego z 1985 roku "", czyli "" i otwierające płytę "Living on My Own". Są też niezapomniana "" z Montserrat Caballé czy cover The Platters z lat 50. "". Tych, którzy pobieżnie znają piosenki Mercury’ego czy Queen, mogą zaskoczyć tu dwie kompozycje z elektroniką w roli głównej. "" z połowy lat 80., którą Freddie nagrał z gigantem disco Giorgio Moroderem. Syntezatorami Mercury bawi się także w doskonałym, dynamicznym "". Niektórym zapewne trudno będzie rozpoznać Freddiego w jego pierwszym wydanym singlu "". To cover amerykańskiej żeńskiej grupy The Ronettes, który Mercury nagrał jeszcze pod pseudonimem Larry Lurex, w tym samym roku, w którym ukazała się debiutancka płyta Queen (1973). Zresztą w sesji nagraniowej singla "" wzięli udział także Roger Taylor i Brian May.

Bardzo ciekawa jest cała część z nagraniami ze stron B singli. Klimat reggae ma "", mocne, rockowe jest "", a w "" po raz kolejny łączy swoje niesamowite 4 oktawy z głosem Montserrat Caballé. Można także usłyszeć "", nagrane do musicalu o tym samym tytule wystawionego w 1986 roku na West Endzie w Londynie.

Wielka fanka Mercury’ego Lady Gaga powiedziała w jednym z wywiadów: "". Płyta "" z tak różnorodnymi odsłonami jego geniuszu dobrze ilustruje jej słowa.

Z drugiej strony, ten zestaw pokazuje też, że wiele, i to najciekawszych, numerów powstało w towarzystwie kolegów z Queen. To Brian May i pozostali przyjaciele z zespołu pomagali też Freddiemu wspinać się na wokalne możliwości. Jednak gros kawałków Queen przebija te z solowych dokonań Mercury’ego. Ten zdawał sobie z tego sprawę, mówił: "".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj