„Time To Kill” to dla filmowego Exterminatora symbol buntu i powrotu do młodzieńczych marzeń głównych bohaterów filmu. Dla The Sixpounder to raczej luźne podejście do tematu i zespół ma nadzieję, że klip, który bazuje również na fragmentach filmu, spowoduje nie tylko mały „headbanging”, ale też uśmiech.

Reklama

Nigdy nie przypuszczaliśmy, że znajdziemy się na jednej ścieżce dźwiękowej z Bajmem, Piaskiem czy Papa Dance. Życie bywa przewrotne” – mówią członkowie muzycznej grupy.

Trwa ładowanie wpisu