Piosenka jest zapowiedzią nowej płyty Taylor Swift. Wydarzenie to dla popkultury o tyle istotne, że mamy do czynienia z jedną z najbardziej popularnych wokalistek XXI wieku, która sprzedaje miliony płyt i wypełnia wielkie hale i stadiony podczas trasy koncertowej.

Nowe nagranie może zaskoczyć doborem gościa - jest nim obdarzony charakterystycznym wysokim głosem Brendan Urie z formacji Panic! At the Disco. W polskich rozgłośniach radiowych często prezentowane było ostatnio nagranie "High Hopes", które zawędrowało nawet na szczyt listy najczęściej prezentowanych w polskim eterze piosenek.

Teledysk został wyreżyserowany przez Dave Mayersa oraz samą Taylor Swift.