Dziennik Gazeta Prawana logo

Metallica ciałem dla głowy Lou Reeda

30 sierpnia 2011, 13:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lou Reed – Berlin
Lou Reed – Berlin/Media
28 października ukaże się płyta "Lulu" Lou Reeda i Metalliki. Dzieło ma być zupełnie nowym muzycznym stworzeniem.

Zdaniem nowojorczyka nie ma niczego nadzwyczajnego w jego współpracy z kwartetem. – Dlaczego zaskakujące?… – dziwi się Lou Reed. – Zaskakująca byłaby współpraca Metalliki i Cher. To byłoby dziwne. A my – to dosyć oczywiste połączenie. Artyści przygotowali razem 90 minut muzyki. – To na pewno nie jest kolejny album Metalliki, ani kolejny album Lou Reeda – wyjaśnia gitarzysta Kirk Hammet. – To coś innego. Jak zupełnie nowe stworzenie albo hybryda. Nikt ze świata heavy metalu nigdy wcześniej nie zrobił czegoś takiego.

Płyta inspirowana jest kontrowersyjnymi sztukami niemieckiego ekspresjonisty Franka Wedekinda – "Przebudzenie Wiosny" i "Puszka Pandory", których główną bohaterką jest upadła tancerka Lulu. – Pracowałem nad tym pomysłem już od jakiegoś czasu – opowiada o powstaniu płyty Reed. – Moja Lulu miała głowę, ale brakowało ciała. Twórcy zgodnie zapewniają, że longplay jest szczytowym osiągnięciem w ich karierach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Metallica
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj