Popowy flirt z życiem grupy Hot Chip
Najbarwniejsi przedstawiciele brytyjskiej sceny avantpopowej z Hot Chip na swojej czwartej płycie "One Life Stand" zwalniają tempo. Ale cały czas potrafią wzruszać i zmuszać do tańca jednocześnie.
- Loco Star rozgrzeje przed Palomą Faith
- Debiutanci, o których szybko nie zapomnisz
- Thieves Like Us dla Polski zrobią wszystko
- Lenny Valentino i Chopin na OFF Festivalu
- W oparach poezji, absurdu i psychodelii
- Zobacz Hot Chip na koncercie w sieci
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"One Life Stand"
Hot Chip
Wyd. EMI 2010
Ocena 5/6
Nie wiem, za co inni fani kochają Hot Chip. Ja, odkąd po raz pierwszy usłyszałem utwory z ich przełomowego albumu „The Warning” sprzed czterech lat, cenię ich za to, że
potrafili połączyć popową, beatlesowską niemal melodyjność i wrażliwość z niespotykaną wyobraźnią brzmieniową. Tak jak brytyjski kwintet nie brzmi nikt, co naprawdę nie jest proste w
czasach, w których każdy może pichcić muzykę na domowym pececie.
Apogeum tej tęczowej twórczości była poprzednia płyty Anglików „Made In The Dark” po brzegi wypełniona drastycznie różnymi inspiracjami - od rytmów disco po wściekłe syntezatory rodem z rave'owych nawalanek.
"Na poprzednim albumie wszystko, co robiłem, musiało być niespotykane. Chciałem, żeby każdy utwór był inny, a cały album miał być przejażdżką rollercoasterem. „One Life Stand” miał być spójny i naturalny" - tłumaczył w niedawnym wywiadzie dla portalu Pitchfork lider zespołu Alexis Taylor.
Wyciszenie kwintetu nie powinno jednak dziwić nikogo, kto śledzi karierę Anglików. Wszak w ostatnich latach jawią się oni jako najciężej pracujący muzycy sceny alternatywnej. Od czasu wydania „The Warning” zdążyli nagrać kolejne dwie płyty, EP-kę z udziałem Roberta Wyatta, cover uworu „Cape Cod Kwassa Kwassa” Vampire Weekend z udziałem Petera Gabriela. Nie wspominając o udanych solowych płytach liderów bandu Alexisa Taylora i Joe Goddarda oraz wielomiesięcznych trasach koncertowych na całym świecie.


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!