Miley rapująco porzuciła serwis Twitter
Ona zrobi wszystko, żeby nie dać o sobie zapomnieć. A to pozwoli wyciec swoim nagim fotkom do sieci, a to sfotografować w niewygodnej sytuacji. Teraz gwiazdka postanowiła rzucić Twittera! Miley Cyrus już nie chce dzielić się przemyśleniami w sieci, a poinformowała o tym... rapując.
- Korzystanie z Twittera kosztuje miliardy
- Miley Cyrus będzie młodą Carrie Bradshaw
- Miley Cyrus tańczy na rurze
- Miley, wróć na Twittera! Albo zjem kota!
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ona jest mistrzynią w robieniu z przysłowiowej igły wideł... Posłuchajcie:
p
Ledwie jednak Miley rzuciła serwis, a już przeprosiła fanów, którzy poczuli się zaniedbani tym faktem.
"Moi najdrożsi fani - napisała na oficjalnym blogu MileyWorld.com. - Jesteście najbliżsi memu sercu i boli mnie, gdy słyszę, że niektórzy z was poczuli się urażeni, ponieważ zlikwidowałam konto na Twitterze. Bezpośrednie połączenie z wami było dla mnie cudownym doświadczeniem, czułam, jakbyśmy stali się niemal przyjaciółmi. Twitter jest czymś pięknym, jeśli go dobrze używać. Często jednak narzekam na brak prywatności w życiu, ale przecież sama odbieram sobie prywatność, mówiąc całemu światu, co właśnie robię. Niektóre rzeczy muszą pozostać tylko moje".
Niektórzy to dopiero mają problemy...






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!