Album odzwierciedla fascynację artysty życiem w mieście. Muzyk eksploruje temat samotności postrzegany z punktu widzenia osoby wyglądającej przez okno apartamentowca i spoglądającego w dół na międzynarodowy urbanistyczny krajobraz "obnażony jak wielka raniąca rana".

"Ten album jest jak piosenka miłosna zadedykowana tym miastom, o których nie mogę zapomnieć i które nosze w sobie" – mówi Kevin.

 "Come To Me"  premierowy utwór zwiastujący czwarte wydawnictwo artysty.