Nie każdy rodzi się z umiejętnością występów na scenie. Niektórzy nad kontaktem z publicznością muszą długo i w pocie czoła pracować, podpatrując starych wyjadaczy. Jay-Z przyznał ostatnio, że koncertowe doświadczenia nabył obserwując... Nie zgadlibyście, kogo.
"Teraz gram rzeczywiście fajne koncerty, ale kiedyś wyglądało to tragicznie - wyznaje Jay-Z. - Obecnie przynajmniej wiem, że różnica
pomiędzy nie ruszaniem się na scenie, a byciem nudnym jest bardzo wąska - dodaje. - , jak przykuwać uwagę
widowni, umiejętnie wpływać na emocje".
p
Dyskografię Jaya-Z zamyka płyta "The Blueprint 3" z września 2009 roku. Po wydawnictwo sięgnęło już ponad 2 miliony osób na całym świecie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane