Teraz bardziej waży słowa, jednak na początku drogi ku sławie pyskata Madonna w słowach nie przebierała. Przez butę i niewyparzony język dała się niegdyś we znaki eksbasiście grup Joy Division i New Order - Peterowi Hookowi. Muzyk o królowej popu nie ma dobrego zdania. Niemiło wspomina pierwsze spotkanie z gwiazdą przed ponad 20 laty.
"Madonna jest jak pająk, czarna wdowa - wyjaśnił artysta. - ".
Hook poznał piosenkarkę w noc jej pierwszego koncertu w Wielkiej Brytanii w 1983 roku. Ich drogi zeszły się jeszcze w manchesterskim klubie "The Haçienda".
Hook wspomina też, jak jego kolega, który był menedżerem królowej popu, . Gdy później poprosili ją, aby wystąpiła w knajpie, niemile ich zaskoczyła.
" - wspomniał muzyk. - Stała do nas plecami, Rob do niej podszedł i spytał, czy nie zagrałaby może wieczorem w klubie. Ona powiedziała mu po prostu:
".
Przypomnijmy niegrzeczną Madonnę sprzed dwudziestu sześciu lat:
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|