W ostatnich miesiącach jej czas i energię pochłaniało muzykowanie reaktywowanej trip-hopowej formacji Lamb. A jednak Lou Rhodes znalazła chwilę, aby nagrać coś w pojedynkę. Swoje najnowsze płytowe dziecko zamierza wydać w świeżo założonej wytwórni kumpla z The Cinematic Orchestra.
Trzecie solowe dzieło artystki ma się ukazać w marcu 2010 roku. Jej poprzedni longplay to "Bloom" z 2007 roku. Album Lou Rhodes, zatytułowany "One Good Thing", będzie pierwszym wydawnictwem opublikowanym w studiu Motion Audio Jasona Swinscoe.
Firma Motion Audio powstała we współpracy z cenioną oficyną Ninja Tune. Jej współzałożycielem jest jeden z pracowników, Dominic Smith.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|