Amerykański muzyk rockowy - ten, o którym Barack Obama powiedział: "spokojny dzieciak z New Jersey, który wyrósł na rockową legendę dekady" - Bruce Springsteen włączył się w toczącą się właśnie w jego ojczystym stanie dyskusję na temat praw homoseksualistów do zawierania małżeństw.
- stwierdził w swoim oficjalnym oświadczeniu w tej sprawie.
Nie jest do końca jasne, czy nowe prawo zostanie zatwierdzone przez władze stanowe. Republikański gubernator Christopher J.Christie zapowiadał, że będzie wetował takie przepisy. Nie przekonała go nawet odmowa występu od Bruce'a Springsteena, który miał zagrać dla niego na specjalnym koncercie.
Mimo zaangażowania niepokornego muzyka, sprawa jest rozwojowa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl