Dziennik Gazeta Prawana logo

Animal Collective odkrywa mroki duszy

6 stycznia 2010, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Animal Collective  quot;Fall Be Kind quot;
Animal Collective quot;Fall Be Kind quot;/Inne
Nowym minialbumem, wydanym po znakomitym "Merriweather Post Pavilion", amerykańscy muzycy odkrywają mroczną, paradoksalnie lepszą część duszy. Trwającym zaledwie pół godziny krążkiem "Fall Be Kind" rozkładają na łopatki inne zespoły, które nie nagrywają nawet w połowie tak dobrych albumów, jak ta ich EP-ka.
fr_animal_collectiv_266237a_398811.jpg
Animal Collective odrywa mroki duszy








Jeśli ktoś kręcił jeszcze nosem z powodu najwyższych not przyznawanych przez magazyny muzyczne na całym świecie ich zeszłorocznej płycie "Merriweather Post Pavilion", powinien pozbyć się wszelkich wątpliwości. "Fall Be Kind" to płytka krótka, wypełnia ją 5 utworów, ale wrażenie robi niezwykłe. W porównaniu z albumem sprzed roku jest to muzyka trochę ciemniejsza w brzmieniu. Krążek wypełniają odrzuty z wcześniejszych nagrań, nawet jeszcze sprzed "Merriweather Post Pavilion".

Słychać tu naczelne cechy Animali, jak harmoniczne wokale a la Beach Boys, folkowe bębny i rytmikę (np. w kończącym płytkę "I Think I Can") czy loopy i elektroniczne eksperymenty, ale konstrukcyjnie i dźwiękowo utwory z EP-ki raczej nie pasowałyby do pulsującej rytmem płyty z wiosny. Świadczy o tym już choćby otwierający "Fall Be Kind" utwór "Graze", który jest podniosłą suitą na smyczki i głosy, rozbitą w zakończeniu przez absurdalną lecz uroczą fletową codę. W melodyjnym "What Would I Want? Sky" pojawiają się skomplikowane sample z "Un-broken Chain" legendy amerykańskiego rocka Grateful Dead. Najbardziej skomplikowana produkcja ma miejsce w kończącym album "I Think I Can", gdzie pojawiają się repetytywne motywy fortepianowe, przełamane rytmicznym tłem syntezatorów, tamburynów i bębenków. Afrykańska motywika słabnie na tej płycie, ale nie do końca, bo na zamykającym album "I Think I Can" wyczuwalny jest folkowy puls - zapętlona fraza w gospelowym wokalu przechodzi w mantrę.

"Fall Be Kind" wytrzymuje porównanie z "Merriweather Post Pavilion". To tylko kilka utworów, ale są po brzegi wypełnione genialnymi pomysłami, z których każdy pokazuje, że Animal Collective jest dziś najciekawszą grupą na świecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj