Jack White nie znosi bezczynności. Kiedy nie nagrywa na konto The White Stripes, a formacja The Dead Weather odpoczywa od muzykowania, sam muzyk nie próżnuje. Gwiazda amerykańskiego rocka, którego niedługo zobaczymy w dokumencie "Będzie głośno", postanowił nagrać solową płytę.
Dzieło może powstać w tym roku. Artysta nie wie jednak jeszcze, jaką formę materiał przyjmie.
"Nigdy jeszcze nie nagrywałem wszystkiego sam - wyjawił muzyk. - Myślałem o tym nie raz. To byłoby niezłe wyzwanie" stworzenie czegoś, czego wcześniej nie próbowałem. Nie potrafię powiedzieć jednak, kiedy się tym zajmę - dodaje White. - Może za dwa tygodnie będę nagrywał płytę The White Stripes. Nie mam pojęcia, jak się wszystko potoczy. To samo dotyczy The Dead Weather. Wolę żyć bez ustalonego grafiku".
White zagrał u boku Jimmy'ego Page'a i The Edge w dokumencie "Będzie głośno", który trafi do kin 15 stycznia.
Muzyczny dorobek Amerykanina zamyka longplay formacji The Dead Weather, "Horehound", który miał premierę w lipcu 2009 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl