Po długim liczeniu formacja Suicidal Tendencies szykuje nie jedną, lecz dwie nowe płyty. Kapela, która pod koniec marca odwiedzi Warszawę na swoim pierwszym polskim koncercie, na koniec 2010 zamierza wydać studyjne dzieło, a wcześniej materiał koncertowy.
"Nie nagraliśmy płyty od dziesięciu lat, ale nie znaczy, że w tym czasie próżnowaliśmy - zdradził frontman Mike Muir, w wywiadzie dla "Abort Magazine". - Nowy album brzmi przede wszystkim jak Suicidal, czyli inaczej niż wszystko, co robią inni. Niektórzy mogą z tego powodu kręcić nosem, ale za 15 lat wciąż będą słuchali tego albumu i mówili, że to kapitalna rzecz".
Przypomnijmy, że Amerykanie odwiedzą niebawem nasz kraj. Grupa zagra u nas po raz pierwszy 30 marca w warszawskiej Stodole.
Ostatnie studyjne dzieło zespołu to "Free Your Soul and Save My Mind" z września 2000 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl