Tegoroczne 52. rozdanie nagród Grammy należało bezapelacyjnie do kobiet: Beyonce i Taylor Swift nie miały sobie tego wieczoru równych. Ale bohaterem gali był także Michael Jackson, który na chwilę wrócił między żywych, aby wspólnie m.in. z Celine Dion i Jennifer Hudson zaśpiewać jeden ze swoich wielkich przebojów.
Podczas występu z trójwymiarowym Jacksonem, laureaci nagród Grammy - - zaśpiewali utwór .
Zgromadzeni w Staples Center (gdzie 7 lipca 2009 roku żegnany był Jackson) zobaczyli niepublikowane dotąd fragmenty koncertów, którymi król muzyki pop miał na scenę powrócić.
p
Na uroczystości były obecne także dzieci zmarłego gwiazdora. z rąk Lionela Richie odebrali specjalną nagrodę Grammy przyznaną ich ojcu pośmiertnie za
.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|