Na warszawskich Powązkach pochowany został ojciec polskiego bluesa Tadeusz Nalepa. Wybitnego muzyka żegnała rodzina, przyjaciele i cała rzesza miłośników jego twórczości.
Wśród towarzyszących Nalepie w jego ostatniej drodze byli m.in. muzyk bluesowy Sławek Wierzcholski, dziennikarz muzyczny Marek Sierocki, saksofonista Robert Chojnacki i aktorka Izabela Trojanowska.
Wielu fanów przyniosło kwiaty, ale byli też tacy, którzy przyszli z trąbką lub gitarą. Jeden ze złożonych na grobie wieńców - od Polskich Nagrań - miał kształt wielkiej zielono-czerwonej gitary.
Tadeusz Nalepa - kompozytor, gitarzysta i wokalista bluesowy - zmarł 4 marca po długiej chorobie. Miał 64 lata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|