Dziennik Gazeta Prawana logo

Znany aktor chce być producentem muzycznym

12 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jest świetnym aktorem, ale to mu już nie wystarcza. Alec Baldwin chce się teraz zaangażować w muzykę. Jednak nie jako wokalista, a producent.

Baldwinowi ("Infiltracja", "Cooler") najbardziej marzy się nagranie płyty z piosenkarką Beyonce. Ale nie byle jakiej, tylko zawierającej nowe wersje utworów świetnej Shirley Bassey.

To jedyna artystka, która nagrała więcej niż jedną piosenkę przewodnią do filmów o Jamesie Bondzie ("Goldfinger", "Diamonds Are Forever", "Moonraker"). Możliwe, że Baldwin wybrał ją nie tylko ze względu na fantastyczny głos, ale i własną miłość do filmów o Agencie 007.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj