Dziennik Gazeta Prawana logo

Ry Cooder i zielony pies z Marsa

12 października 2007, 16:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ry Cooder jest postacią kultową, a do tego byłym, choć okazjonalnym, członkiem The Rolling Stones. Takim artystom wolno znacznie więcej niż zwykłym śmiertelnikom - choćby wydać taką płytę, jak "My Name Is Buddy".

Zależnie od punktu widzenia, można ją traktować jako śmiałe poszerzenie środków wyrazu muzyki popularnej, bądź jako muzyczny knot twórcy, święcie przekonanego o tym, że publika kupi nawet najbardziej niedorzeczny zbiór nagrań, jeśli tylko na okładce będzie widniało jego nazwisko.

Ewidentnym problemem Coodera jest nadmiar talentu. Większość gitarzystów cieszy się, jeśli uda im się opanować jeden styl gry na gitarze, Cooder gra biegle w kilku, jeśli nie kilkunastu. Nagrywał już płyty z muzyką hinduską, latynoską, afrykańską, o rocku już nie wspominając, za każdym razem ze znakomitymi rezultatami.

Tym razem pociągnął go minimalizm amerykańskiej folk music, redukującej zwykle utwory do solowego głosu z akompaniamentem gitary akustycznej. Nawet w tak wąskich ramach Cooder potrafi wydobyć różnice stylistyczne pomiędzy irlandzką balladą ("Suitcase In My Hand"), old-time country ("Hank Williams"), mextex ("Christmas In Southgate") i pieśnią robotniczą.

Głównych wątpliwości dostarcza wydumana warstwa literacka. Wszystkie bowiem utwory składają się w koncept-album o przygodach lewicującego kota imieniem Buddy, wraz z zaprzyjaźnioną myszą Lewakiem, wędrującego w poszukiwaniu pracy po Stanach lat 30. Rekord dziwactwa bije utwór "Green Dog" mówiący o spotkaniu bohatera płyty z pilotem latającego spodka, którym okazuje się być zielony pies z Marsa.

Ry Cooder, "My Name Is Buddy" (Nonesuch/Warner)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj