Mieli zagrać piątego, a zagrają szóstego lipca. Mowa tu o gwieździe ostrego grania, formacji Korn, która zagra koncert w katowickim Spodku.
A wszystko przez "Live Earth" - wielką imprezę nawiązującą do słynnego "Live Aid", która w tym roku zorganizowana zostanie 7 lipca. Rockmani będą się
starali zwrócić uwagę świata na problemy związane ze światowym ociepleniem.
Korn to jedna z największych gwiazd ciężkiej muzyki. Mimo że ostatnio wydał płytę z cyklu "MTV Unplugged", w katowickim Spodku zagra jak najgłośniej przy użyciu gitar
elektrycznych.
Dla polskich fanów występ będzie miał specjalne znaczenie - to właśnie w Katowicach zespół wykona po raz pierwszy materiał z nowego albumu, którego oficjalna premiera przypada na 17 lipca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|