Dziennik Gazeta Prawana logo

Tony Scott nie żyje

13 października 2007, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W Rzymie zmarł wybitny muzyk jazzowy - Tony Scott. Miał 85 lat. Był klarnecistą, saksofonistą, kompozytorem, aranżerem. Pracował z takimi sławami, jak Billie Holiday, Dizzy Gillespie, Duke Ellington czy Charlie Parker.

Urodził się w New Jersey 17 lipca 1921 roku. Naprawdę nazywał się Anthony Joseph Sciacca. Kojarzono go głównie z nurtem bebopu. Był jednym z pierwszych muzyków, którzy zaczęli mieszać jazz z innymi gatunkami. Interesował go folk z całego świata. W latach 60. podróżował po Azji, szukając inspiracji w tamtejszej muzyce, grywał m.in. w hinduskich świątyniach. Kilka lat temu wydał autobiografię "Bird, Lady and Me".

Był także autorem serii zdjęć przedstawiających sławy jazzu. W latach 80. osiedlił się we Włoszech. Pod koniec życia zaczął interesować się także muzyką elektroniczną. 11 kwietnia w USA ukaże się płyta "A Jazz Life", którą Scott nagrał przed kilkoma miesiącami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj