Dziennik Gazeta Prawana logo

Bob Geldof jest strasznie zły

13 października 2007, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Jestem wściekły! To brzmi jak Live 8" - mówi Bob Geldof o planowanych na 7 lipca 2007 roku koncertach Live Earth. Dla nieznających angielskiego wyjaśniamy, że przy wypowiadaniu słów "eight", czyli osiem, czy "earth" - ziemia, różnica jest bardzo niewielka.
Bob Geldof to pomysłodawca i organizator akcji z cyklu Live Aid i Live 8, które służyły zwróceniu uwagi oczu świata na głodujących w Afryce. Artysta nie był zadowolony z tego, że były wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Al Gore ogłosił organizację koncertów pod bardzo podobnie brzmiącą nazwą Live Earth.

"To brzmi jak Live 8" - powiedział zdenerwowany Geldof. "Dostaję mnóstwo pytań od ludzi, którzy pytają mnie o szczegóły organizacji koncertów Live Earth, a ja nie mam z nimi nic wspólnego" - dodaje muzyk.

Najbardziej paradoksalnie zabrzmiała jednak deklaracja poparcia dla samej idei Live Earth. "Oczywiście, że się tym k...a przejmuję. Wszyscy się tym przejmujemy!" - stwierdził Geldof, wspierając tym samym pomysł uświadamiania ludziom na całym świecie problemów związanych z globalnym ociepleniem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj