Dziennik Gazeta Prawana logo

Lider The Who nie chce Live Earth

13 października 2007, 15:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Roger Daltrey, lider legendarnej rockowej formacji The Who, dołączył do listy osób sceptycznie odnoszących się do idei Live Earth.
W wywiadzie dla brytyjskiej gazety "The Sun" Roger Daltrey powiedział m.in.: "Mamy globalne ocieplenie, ale problemy, które są z tym związane, są tak wielkie, że jeden rockowy koncert ich nie rozwiąże".

Daltrey dołączył tym samym do Boba Geldofa, który w ubiegłym tygodniu w bardzo ostrych słowach skrytykował ideę organizacji koncertu Live Earth.

Słowa rockmana można było wziąć tak na serio jak wypowiedź Geldofa, gdyby nie jej dalszy ciąg. Po chwili namysłu "łebski" muzyk dodał bowiem: "Moja rada to spalić całą ropę, która jest na Ziemii, a wtedy politycy będą musieli coś z tym problemem zrobić".

Koncerty pod hasłem Live Earth odbędą się 7 lipca 2007 roku i zgromadzą niemal wszystkich najpopularniejszych obecnie artystów. Pomysłodawcą akcji jest były wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, Al Gore, który - po przegranej z George'em Bushem w wyborach prezydenckich - zajął się działalnością na rzecz czystego środowiska.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj