Dziennik Gazeta Prawana logo

Shania Twain: Nie jestem feministką!

13 października 2007, 15:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Bardzo mi się podoba to, jaką rolę odgrywa mężczyzna w moim życiu" - powiedziała ostatnio piosenkarka country, dając mocną kontrę amerykańskim feministkom.

"Nie jestem feministką. Wreszcie mogę to powiedzieć" - takie wyznanie w Polsce na nikim nie zrobiłoby żadnego wrażenia, natomiast wywołało zaskoczenie u Amerykanów. "Ważniejsze jest dla mnie spojrzenie na świat z punktu widzenia człowieka, niż z punktu widzenia kobiety" - dodała artystka.

Shania wypowiedzi tej udzieliła z okazji wydania nowej płyty. Dziennikarz rzucił tylko jedno proste pytanie: "O czym tym razem będziesz śpiewać"?

Debiutancka płyta Shanii ukazała się w 1993 roku.Country Music Television Europe uznała wtedy Kanadyjkę za wschodzącą gwiazdę muzyki country. Drugi album artystki ukazał się dwa lata później - "The Woman In Me". Krążek rozszedł się aż w 36 milionach kopii.

Po tym sukcesie przyszedł czas na odpoczynek i dom. Na jej kolejną płytę fani czekali do 2002 roku - nie był to już taki sukces jak przy "The Woman In Me". Kolejnym albumem był "Greatest Hits" - 21 utworów podsumowujących twórczość piosenkarki.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj