Justin Bieber przyznał, że popularność i to, co się z nią wiąże czasem mu doskwiera. Chwilami młody gwiazdor marzy, by - jak każdy nastolatek - móc po prostu odpocząć.
- Gdybym był w domu i zajmował się czymś innym, pewnie bym marzył o śpiewaniu i koncertach - tłumaczy Kanadyjczyk. - Kiedy jednak mam to wszystko, czasem chciałbym po prostu wrócić do domu i poleniuchować. - Jako dziecko marzyłem o "normalnym domu" i "normalnej rodzinie" - dodał. - Mama ciężko pracowała, by nas utrzymać. Nie mieliśmy luksusów, ale nie byliśmy biedni. Zawsze bowiem mieliśmy siebie.
Jedyny longplay Justina Biebera, "My World 2.0", ukazał się w marcu 2010 roku. Muzyk pracuje nad następcą krążka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Justin Bieber
Powiązane
Zobacz
|