8 grudnia mija 30 lat od śmierci Johna Lennona. Z tej okazji, jego 35-letni syn złożył mu hołd.

Reklama

- Mój tata nie czuł dyskomfortu związanego z tym, że może zostać niezrozumiany - powiedział Sean. - Zawsze mówił dokładnie to, co uważał za słuszne. Kiedy stworzył "Give Peace A Chance", lub też prowadził akcję "bed-in" był wyśmiewany i ludzie postrzegali to jako żart. Ale wpływ tego wszystkiego okazał się ogromny. Był wielką gwiazdą, ale odrzucał całą otoczkę związaną z gwiazdorstwem i ludzie szanowali go za to. Był jedyny w swoim rodzaju.

Ostatni longplay zarejestrowany przez Beatlesa za życia to "Double Fantasy" z 1980 roku. Solowy dorobek Seana zamyka płyta "Friendly Fire" z października 2006 roku. W październiku 2010 roku wraz z dziewczyną, Kemp Muhl, wydał pod szyldem The Ghost of a Saber Tooth Tiger album "Acoustic Sessions".